Kontrakty terminowe
W roku 2000 na giełdzie można było zawierać
transakcje terminowe na indeksy WIG20 i TechWIG o trzech terminach wygaśnięcia,
oraz na pięć serii kontraktów walutowych na kurs euro i dolara amerykańskiego.
Instrumenty pochodne były na GPW prawdziwym hitem 2000 roku, choć opinia ta
dotyczy przede wszystkim kontraktów indeksowych na WIG20.
Całkowite obroty wszystkimi kontraktami terminowymi w roku 2000 wyniosły 58,6
mld zł i wzrosły ponad dziewięciokrotnie wobec poprzedniego roku. Największy udział
w obrocie zanotowały kontrakty na WIG20. W porównaniu z rynkiem kasowym obroty
kontraktami na WIG20 stanowiły aż 70 proc. obrotów akcjami spółek z tego indeksu
i 58 proc. obrotów akcjami z rynku podstawowego. Doszło nawet do tego, że w
ostatnim kwartale 2000 roku obroty kontraktami na WIG20 były wyższe niż obroty
akcjami należącymi do tego wskaźnika. Liczba otwartych pozycji na koniec 2000
roku sięgnęła niemal 12 tys., co było ponad dwukrotnie lepszym wynikiem niż w
1999 roku.
Płynność kontraktu terminowego na WIG20 lokuje warszawską giełdę w czołówce
średnich rynków europejskich pod względem wartości obrotów futures. Natomiast
najmniejszym zainteresowaniem inwestorów w 2000 roku cieszyły się kontrakty
terminowe na waluty. Płynność obrotu tymi instrumentami była zbyt niska, aby
mogły one właściwie pełnić swoją funkcję.
Warranty
Na koniec 2000 roku w obrocie giełdowym znajdowały się 74 serie
warrantów kupna i sprzedaży na indeksy giełdowe WIG20 i NIF oraz na akcje spółek
o największej płynności. Dzięki dużej różnorodności instrumenty te cieszyły się
dużym zainteresowaniem inwestorów, co spowodowało blisko pięciokrotny wzrost
obrotów: z 15 mln w 1999 roku do 72 mln w roku 2000.
